Po publikacji tekstu o seplenieniu międzyzębowym (klik) dostałam od Was pytania\prośby o konkretne ćwiczenia i triki wspomagające prawidłową wymowę głosek [S] [Z] [C] [DZ]. Dla wielu doświadczonych logopedów nie będą one ani odkrywcze ani nowe, ale może komuś przyda się garść moich własnych doświadczeń. Do celu więc 🙂
Głoski szeregu syczącego charakteryzują się zbliżeniem do siebie górnych i dolnych zębów, ułożeniem warg w delikatny uśmiech oraz wytworzeniem w środkowej części języka (gdzie czubek ułożony jest za dolnymi ząbkami, a boki lekko uniesione do górnych ząbków) rynienki, przez którą podczas wymowy kierowany jest strumień powietrza.
Dla dzieciaków najtrudniejszym jest właśnie odpowiednie ułożenie języka i utrzymanie go we właściwej pozycji, dlatego warto – zwłaszcza na początku przygody z syczkami – nieco im zadanie ułatwić.
SŁODKI PRZYSMAK
Coś dla prawdziwych łakomczuchów. Smarujemy miejsce za dolnymi ząbkami niewielką ilością słodyczy (może być to miód, gorzka czekolada, gęsty syrop) albo przyklejamy tam kawałek opłatka. Zadaniem dziecka jest zlizać językiem caaaaaałą słodycz. Uwaga! To wciąga 🙂
NITKA
Najprostszy sposób świata. Odcinamy kawałek nitki (fajnie sprawdzają się tutaj nici dentystyczne, bo są sterylne, cieniutkie i mają dodatkowy walor smakowy) i zawiązujemy na końcu kilka supełków, tak żeby były wyczuwalne palcami. Nitkę umieszczamy delikatnie pomiędzy jedynkami, supełkiem do wewnątrz i prosimy dziecko by dotknęło językiem węzełka. Efekt? Język nie ucieka na boki, nie wsuwa się między ząbki, bo „musi” przecież pilnować supełka.
PATYCZKI DO SZASZŁYKÓW I WYKAŁACZKI
Patyczek lub wykałaczkę układamy na dolne ząbki (pamiętajcie żeby zaokrąglić i właściwe zabezpieczyć ostry koniec), tak by niewielki kawałek znajdował się w buzi. Prosimy dziecko, by włożyło język POD wykałaczkę i zbliżyło ząbki do siebie. Patyczek jest na tyle cienki, że zęby bez problemu się złączą. Podczas wymowy staramy się, aby wykałaczka pozostawała nieruchomo, w ten sposób uda się zatrzymać język na dole.
Kolorowe patyczki Szpatułki różnej wielkości Kolorowe słomki
KOLOROWE SZPATUŁKI
Działamy podobnie jak z patyczkami, ale szpatułkę (ułożoną na płasko) wsuwamy do buźki nieco dalej. Ten pomysł dobrze sprawdza się, gdy dziecko zamienia [S] na [SZ], bo szpatułka przytrzyma język we właściwym miejscu. Jest też na tyle cienka, że nie przeszkadza w prawidłowej artykulacji.
Mam jeszcze jeden trik dla „opornych” ze szpatułkami w roli głównej, czyli tzw. windę. Patyczek umieszczamy tuż za dolnymi ząbkami, a zadaniem dziecka jest naciskając na patyk, przytrzymać go i unieść jego drugi koniec.
SŁOMKI
Ostatni sposób to rurki/słomki, które umieszczamy na środku buźki (czubek języka pozostaje przy dolnych ząbkach). Dzięki temu dziecku łatwiej jest ułożyć język w charakterystyczną dla wymowy „rynienkę”. Mój HIT to słomki silikonowe z Aliexpress (kolejna partia już do mnie leci, bo poprzednie rozdałam 😛 ku zachwytom dzieci)
Mam nadzieję, że uda Wam się wykorzystać kilka pomysłów w czasie zabaw z dzieckiem albo spróbować wszystkich. A może macie jeszcze jakieś sposoby i magiczne triki na prawidłową wymowę [S]? Koniecznie dajcie znać w komentarzu. Chętnie sprawdzę też Wasze pomysły.
Przeczytane? Fantastycznie! Dziękuję za poświęcony czas 🙂
Zapraszam Cię także na mojego FB: www.fb.com/LoogoMOWA
oraz Instagram: www.instagram.com/loogomowa
DO ZOBACZENIA <3