Rozwój mowy w 2 roku życia

Krok po kroku.. mówię! to seria tekstów opisująca poszczególne etapy rozwoju mowy począwszy od poczęcia aż do osiągnięcia pełnej sprawności językowej. Wraz z Edukacyjna.pl będziemy podpowiadać jakie pomoce, materiały, zabawki i książki można wykorzystać, by wspomagać rozwój dziecka.

Cały cykl przechodzi właśnie reaktywację! 



Drugi rok życia dziecka to okres szybkiego wzrostu umiejętności językowych. Dzięki wzmożonej aktywności połączeń mózgowych jest to czas znacznej intensyfikacji doznań i wzrost umiejętności dziecka zarówno w kontekście językowym, motorycznym, ruchowym jak i poznawczym oraz myślowym. Ten nagły przyrost słownictwa, pojawienie się pierwszych kategorii gramatycznych, coraz sprawniejsza umiejętność wyrażania swoich emocji i potrzeb za pomocą słów stanowi zaledwie początek długiej drogi w rozwoju systemu językowego.

WEDŁUG LEONA KACZMARKA CZAS W ROZWOJU MOWY DZIECKA OD PIERWSZEGO DO KOŃCA DRUGIEGO ROKU ŻYCIA NAZYWAMY OKRESEM WYRAZU.

Dziecko w wieku 13-16. miesięcy powinno dość swobodnie posługiwać się kilkoma nazwami osób i przedmiotów z najbliższego otoczenia oraz nazwami czynności, w których często uczestniczy. Wypowiadane wyrazy budowane głównie z sylab otwartych (np. mama, tata, baba, sisi itp.) dołączą do przeważających do tej pory wyrażeń dźwiękonaśladowczych. Pojawiać się mogą liczne uproszczenia, pomijanie głosek i zniekształcenia wyrazów, których dziecko nie będzie potrafiło jeszcze wypowiedzieć.

Ogromną wartość dla rozwoju słownictwa będą miały wspólnie oglądane i czytane książeczki czy proste PUZZLE Z OBRAZKAMI (klik) bliskimi codziennym sytuacjom, by utrwalać w umyśle dziecka poznawaną rzeczywistość, działać na emocje oraz pozwolić na dostrzeganie różnych zależności.

Około 18. miesiąca życia pojawią się wypowiedzi jednowyrazowe, znacznie poprawi się rozumienie prostych zdań, w tym poleceń i zakazów, a mowa stanie się coraz bardziej płynna i zrozumiała dla otoczenia. W słowniku dziecka słowo pełnić może wiele funkcji – jedno słowo może oznaczać jeden wyraz albo całe zdanie, może być stwierdzeniem, prośbą lub opisem, a znaczenie wypowiedzi zależeć będzie głównie od kontekstu i konsytuacji. Za rozwojem językowym w parze pójść powinien także rozwój spostrzegania wzrokowego oraz koordynacji wzrokowo-ruchowej, dziecko uczy się będzie dostrzegania zależności, budowania zbiorów, naśladowania wzorów i ROZWIJAĆ UMIEJĘTNOŚCI MANIPULACYJNE (klik).

Pod koniec drugiego roku życia powinny pojawić się wypowiedzi dwuwyrazowe, czyli proste zdania – choć mowa najczęściej jest jeszcze bezfleksyjna, a odmiany wyrazów przypadkowe. Dwulatek rozumie znaczną część nazw osób, przedmiotów i czynności, które mają bezpośredni związek z nim samym i jego doświadczeniami. Większość wyrażeń pojmuje całościowo i coraz lepiej dostrzega podstawowe relacje przyczynowo-skutkowe. Zaczyna łączyć kilka elementów widząc ich wspólne cechy, a to dobra okazja by poćwiczyć ANALIZĘ WZROKOWĄ I SKŁADANIE OBRAZKÓW w całość (klik).

Pamiętać należy, że rozumienie zawsze wyprzedza mówienie i aby nasz maluch mógł nabywać sprawności językowe i budować własne wypowiedzi musi najpierw rozumieć zachowania językowe otoczenia.

Dwulatek potrzebuje ciągłej, wieloaspektowej stymulacji, a ponieważ uczy się świata poprzez doświadczanie i zabawę, najwięcej korzyści przyniesie rozwijanie mowy przez jego aktywne działanie. Wszelkiego rodzaju TEMATYCZNE UKŁADANKI PRZESTRZENNE (klik) pozwalające nie tylko patrzeć na obraz, ale także dotknąć, układać, zamieniać, poszukiwać, dopasowywać i nawlekać elementy będą pozytywnie wpływały nie tylko na rozwój mowy, ale tak ważne w tym wieku sprawności motoryczne i manualne.

Drugi rok życia dziecka jest dobrze zauważalnym dla rodzica „przeskokiem językowym”. Nasz maluch – do tej pory wypowiadający zaledwie kilka słów – staje się małym gadułą, którego zasób słownictwa każdego dnia będzie się zwiększał, by pod koniec drugiego roku życia obejmować około 300 wyrazów. Również sprawność artykulacyjna ulegnie znacznej poprawie. Pojawią się m.in. głoski :
–    dwuwargowe: twarde i miękkie: p, b, m, pi, bi, mi
–   wargowo-zębowe: twarde i miękkie: f, fi, w, wi
–    przedniojęzykowo-zębowe: t, d, n
–    środkowojęzykowe: ś, ź, ć, dź, ń
–    tylnojęzykowe : k, g, h

Wiecie już co możecie wykorzystać, by mądrze spożytkować potencjał swojego dziecka w drugim roku życia? Polecamy razem z Edukacyjna.pl 🙂

16 thoughts on “Rozwój mowy w 2 roku życia”

  1. Witam, mój syn we wrześniu kończy 2 lata. Mało mówi, tylko np. mama, tata, oraz po swojemu. Rozumie polecenia oraz pokazuje przedmioty o które go pytamy. Jednak niechce powtarzać różnych dźwięków. Czy należy wybrać się do logopedy już teraz i poczekać i ćwiczyć w domu?

    1. Pani Karolino na wizytę u specjalisty nigdy nie jest za wcześnie. Czasem lepiej iść i sprawdzić w czym rzecz, nawet jeśli miałoby się okazać iż nie ma czym się martwić. Specjalista na pewno doradzi co robić, by pomóc synkowi w rozwoju mowy.

  2. Moja córeczka mając 20 miesięcy mówiła zdania złożone, poprawne fleksyjnie, np. Mamo jestem głodna, zrób mi kanapeczki z serkiem i mięskiem. Obecnie ma 2 lata i mówi wszystko. Opowiada z detalami bajki, zna na pamięć ponad 10 piosenek, liczy do 14, zna cały alfabet.

  3. Witam! Moj synek ma prawie 21 miesiecy. Mieszkamy zagranica i w rezultacie wychowuje sie w 3 roznych jezykach. Ja mowie do niego po polsku, moj maz po rosyjsku, a w przedszkolu panie mowia po holendersku. Rozumie polecenia w tych trzech jezykach i mowi pare slow, przede wszystkich po polsku. Martwi mnie troche, ze wszystkie slowa, ktore mowi albo po nas powtarza brzmia bardzo podobnie do siebie i ciezko jest je rozroznic. Czy to naturalna kolej rzeczy? Lubi wszystko nazywac wyrazamia na 'ka’ albo 'pa’. Zastanawiam sie tez czy ma Pani jakies doswiadczenie z dziecmi wielojezycznymi? Wszyscy wkolo powtarzaja mi, ze dzieci wielojezyczne zaczynaja mowic pozniej ale ja nie znalazlam na ten temat zadnych badan.

    Pozdrawiam!

    1. Pani Olu przede wszystkim wielojęzyczność nie powinna być czynnikiem spowalniającym nabywanie mowy, więc stwierdzenie że dzieci dwu. czy trójjęzyczne zaczynają mówić później jest moim zdaniem błędne. Trudno mi jednak ocenić nie widząc dziecka czy synek wymaga na tym etapie opieki logopedycznej bądź innych działań. Jeśli niepokoi Panią rozwój mowy warto poszukać logopedy specjalizującego się w wielojęzyczności i udać się na konsultację – na pewno taka wizyta nie zaszkodzi, a jedynie rozwieje Pani wątpliwości. Pozdrawiam ciepło!

  4. Witam mojego męża siostra ma córkę w grudniu skończy 3 latka. Jest problem z nią dziewczynka nie rozumie żadnych poleceń nie komunikuje się nie pokazuje nic palcem ciągle chodzi i miniczy. Sama nie pije trzeba jej dać.. Kompletnie zachowuje się jak by miała 1 rok. Siostra mojego męża twierdzi że jest leniwa że się wstydzi itp tylko jeśli dziecko nie rozumie nic to nie jest normalne. Po drugie ta dziewczynka je same rzeczy takie papki dziecko w tym wieku to chore ona twierdzi że nie chce wiktoria gryźć. Ponoć była u logopedy ale on stwierdzi że wiktoria w ogóle nie chce współpracować i kazał przyjść jak skończy 3 lata. Jaki logopeda może nie zauważyć że dziecko żyje w swoim świecie. Ja nie jestem żadnym lekarzem ani specjalista a naczytaja się w internecie i dla mnie to autyzm. Jak mogę pomóc tej dziewczynce?

  5. Moja córka niedawno skończyła dwa latka 🙂 i gaduła z niej ogromna. Super wpis, na pewno przy okazji dnia dziecka sprawię małej prezent z Pani listy.

    1. Witam serdecznie, właśnie trafiłam na ten wpis. Bardzo cenny. Moja córeczka za miesiąc kończy dwa latka. Mówi sporo słów, część z nich jest jeszcze dość zmodyfikowana (serek – sesje/jeje), część w miarę wyraźna, powtórzy po nas wszystko (wiadomo, nie zawsze wyraźnie) ale nie buduje zdań dwuwyrazowych, z reguły są to pojedyncze słowa. Rozumie wszystko, każde polecenia i tp. Czy to coś niepokojącego, że jeszcze nie łączy wyrazów nawet dwóch? Jak ją stymulować? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 🙂

  6. Zmartwiona mama

    Moje dziecko ma 20mcy. Mowi tylko po swojemu. Rozumie wszystko albo prawie wszystko, potrafi jak chce;-) wykonać 2etapowe polecenia. Bardzo szybko zalapala o co chodzi z gryzieniem, przezuwaniem, piciem przez slomke. Nie ma zadnych problemow z jedzeniem. Od dawna sama bez problemu pije z kubka. Po przeczytaniu tego czuje sie winna, gdzie popelnilam blad ze ona eszcze zadnych slow nie mowi? Jestesmy juz umowione do logopedy.

    1. Pani Asiu przede wszystkim proszę nie obwiniać siebie, opóźnienia w rozwoju mowy wynikają z bardzo różnych czynników, a ich przyczyn może być tak wiele, że często nawet jako logopedzi nie potrafimy ich jednoznacznie określić ani znaleźć. Wizyta u specjalisty wskażę Wam drogę, logopeda będzie wsparciem dla córki i dla Pani żeby działać. Już zrobiła Pani pierwszy krok, umawiając się na wizytę. Teraz będzie tylko lepiej. Trzymam kciuki !

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Shopping Cart
Scroll to Top