Rymowanki dźwiękonaśladowcze

Co słychać na wsi?

Co słychać na wsi?
Co słychać? Zależy – gdzie.
Na łące słychać: kle, kle, kle!
Na stawie – kwa, kwa!
Na polu – kraaaa!
Przed kurnikiem – Kukuryku!
Koło budy słychać – Hau!
A na progu – miau…
A co słychać w domu,
Nie powiem nikomu!

              ^W.Chotomska

Azorek

Przed domem przy budzie
głośno Azor szczeka,
to jego szczekanie
już słychać z daleka:
– Hau, hau, hau…
Gdy Azor jest wściekły,
Humorek zły miewa,
To warczy tak groźnie,
Że drżą wokół drzewa:
– Wrrr, wrrr, wrrr…
Gdy piesek narzeka,
ma jakieś życzenie,
to zamiast szczekania
słychać to skomlenie:
– Oi, oi, oi…
Gdy pies chce nam przekazać
nowiny nam smutne,
słychać wycie długie,
żałośnie okrutne:
– Auuu, auuu, auuu…
Lecz najczęściej Azor,
gdy siedzi przy budzie,
to szczeka tak pięknie,
że dziwią się ludzie:
– Hau, hau, hau…

            ^E.Skorek

Dziwne rozmowy

W chlewiku mieszka świnka i trąca ryjkiem drzwi.
Gdy niosę jej jedzenie to ona „kwi kwi kwi”.
Opodal chodzi kaczka, co krzywe nóżki ma.
Ja mówię jej „dzień dobry” a ona mi „kwa kwa kwa”
Na drzewie siedzi wrona, od rana trochę zła.
Gdy pytam „Jak się miewasz?” to ona „kra kra kra”.
Przed budą trzy szczeniaczki podnoszą straszny gwałt.
Ja mówię „cicho pieski”, a one: „hau hau hau”.

                      ^A.Aleksandrowicz

Okrzyki

Tam na wróble stoi strach – ach ach
Jaki duży wyrósł groch – och, och!
Ty, wietrzyku liśćmi chwiej – hej, hej!
Heli dobrze w szkole szło – ho ho!
Znów od rana w kuźni ruch – buch buch!
Płaksa nie wie, czego chce – eeeee!
Drzemią kury w cieniu lip – cip cip!
Przeskoczymy przez ten kloc – hoc, hoc!
Przemknął zając w poprzek bruzd – szust, szust!
Traktor na zakręcie znikł – pyk pyk!
Krówki w polu mokną w dżdżu – mu mu!
Znowu rozlał mi się klej – ojej!
Deszcz załzawia oczka szyb – chlip chlip!
Poszedł kaczki wołać Jaś – taś taś!
Nie wrzeszcz, bo to ledwie świt – cyt cyt!
Wrona też swój okrzyk ma – kra kra!
Jurek Władka zgubi trop – hop hop!
Od niedzieli zima zła – hu ha!
Do snu nucą kotki dwa – aaaa!
Jest okrzyków tyle, że
Mnie wystarczą właśnie te.
Komu mało, takich znam,
Ten niech coś wymyśli sam.

                 ^J.Huszcza

Dziadzio Mrok

Pada, pada deszcz chlupu, chlupu, chlup!
Idzie dziadzio Mrok tupu, tupu, tup!
Idzie dziadzio Mrok człapu, człapu, człap!
Wyskoczyła noc, za połę go łap!
Zmyka dziadzio Mrok tupu, tupu, tup!
A noc za nim brnie chlupu, chlupu, chlup!

                    ^E.Szelburg-Zarembina

Odgłosy zwierząt

Kotek miauczy miau, miau, miau.
Piesek szczeka hau, hau, hau.
Żabka kumka kum, kum, kum.
Rybka pluska plum, plum, plum.
Świnka kwiczy kwi, kwi, kwi.
A kurczaczek pi, pi, pi.
Baran beczy be, be, be.
Mała kózka me, me, me.
Jeże tupią tup, tup, tup.
Krecik słyszy łup, łup, łup.
Gąska gęga gę, gę, gę.
Bocian woła kle, kle, kle.
Krowa muczy mu, mu, mu.
Gdzie cielątko? Tu, tu, tu.
Pszczoła robi bzzz, bzzz, bzzz.
Ptak odleciał frr, frr, frr.
Kaczka kwacze kwa, kwa, kwa.
Konik rży iha, ha, ha.
Kura gdacze ko, ko, ko.
Dziadek na to ho, ho, ho.
Małpka fika fik, fik, fik.
Słoń Katarek ma a psik!
Królik kica kic, kic, kic.
Mała myszka nie ma nic.

             ^I.Michalak-Widera

Wesołe dźwięki 

Jedzie pociąg fu fu fu
Trąbka trąbi tru tu tu
A bębenek bum bum bum
Na to żabki kum kum kum
Deszczyk kapie kap kap kap
Konik człapie człap człap człap
Mucha brzęczy bzy bzy bzy
A wąż syczy sy sy sy
Baran beczy bee bee bee
Za to koza mee mee mee
Zegar cyka cyk cyk cyk
A dzwoneczki dzyn dzyn dzyn
Jeżyk idzie tup tup tup
Woda chlapie chlup chlup chlup
Dzięcioł stuka stuk stuk stuk
Do drzwi pukam puk puk puk.


Zwierzęce gadanie

Co mówi bocian, gdy żabę zjeść chce? Kle kle kle
Co mówi żaba, gdy bocianów tłum? Kum kum kum
Co mówi kaczka, gdy jest bardzo zła? Kwa kwa kwa
Co mówi kotek, gdy mleczka by chciał? Miau miau miau
Co mówi kura, gdy znosi jajko? Ko ko ko
Co mówi kogut, gdy budzi w kurniku? Ku ku kukuryku
Co mówi koza, gdy jeść jej się chce? Mee mee mee
Co mówi krowa, gdy brakuje jej tchu? Mu mu mu
Co mówi wrona, gdy wstaje co dnia? Kra kra kra
Co mówi piesek, gdy kość zjeść by chciał? Hau hau hau
Co mówi baran, gdy jeść mu się chce? Bee bee bee
Co mówi ryba, gdy powiedzieć chce? Nic!
Przecież ryby nie maja głosu.

                      ^J.Beszczyński

Poliglota

Jestem mały poliglota, bo rozumiem psa i kota.
Ptasi język także znam, zaraz udowodnię wam.
Kotek miskę mleka miał. Pyszne było – miauknął: miau miau.
Piesek też by pewnie chciał, szczeknął głośno: hau hau.
Małej myszce ser się śni, piszczy cicho: pii pii pii.
Kurka zniosła jajek sto. Gdacze o tym: ko ko ko.
Kaczka śliczne pióra ma, Kwacze dumnie: kwa kwa kwa.
Nad jeziorem żabek tłum, kumka sobie kum kum kum.
Jak to dobrze kumie, kumie, że ktoś po żabiemu umie.


Kukułka

Co słychać? Zależy – gdzie.
Kukułka, jak to kukułki,
Chciała z kimś kukać do spółki.
Kot siedział na płocie.
– Kukaj ze mną kocie!
Kot zamiauczał:   miau – miau – miau!
Pies się w budzie zdrzemnął
– Kukaj piesku ze mną!
Pies zaszczekał:   hau – hau – hau!
Martwi się kukułka:
– Nikt nie chce zakukać…
Może i dla dzieci
To za trudna sztuka?

             ^W.Chotomska

Kurnik z grzędą

Na podwórzu dziś zebranie,
są panowie i są panie.
Wszyscy radzić dzisiaj będą,
czy budować kurnik z grzędą.
Kaczki kwaczą: kwa kwa kwa,
Zbudujemy go raz – dwa.
Świnki kwiczą: kwi kwi kwi,
Zbudujemy kurnik w mig!
Konik na to: I–ha–ha,
ja stajenkę swoją mam.
Po co więc budować coś.
Czy przybędzie do nas gość?
– Nie bądź taki, gę – gę – gę –
Zagęgała tłusta gęś.
– Dzisiaj kury tu przybędą,
musi być ten kurnik z grzędą!
Kaczki znowu: kwa kwa kwa,
Zbudujemy go raz – dwa.
Świnki kwiczą: kwi kwi kwi
Czy w kurniku będą drzwi?
Konik na to: I–ha-ha,
Koń najwięcej siły ma.
Jeśli kury tu przybędą,
Będzie kurnik z piękną grzędą.
Tak zwierzęta zbudowały
dla kur z grzędą kurnik mały.
Kury na to: ko ko ko,
Piękny domek, nie ma co!
Do środka zapraszamy,
Poczęstunek dla was mamy.
Kaczki kwaczą: kwa kwa kwa,
Zjemy ziarno tak tak tak.
Świnki kwiczą: kwi kwi kwi,
My mieszankę zjemy w mig!
Konik woła: i-ha-ha,
Ja na proso chętkę mam!
Gąska na to: gę gę gę,
Ja na trawkę też mam chęć.
Kurki gdaczą: ko ko ko.
Każdy z was to miły gość!

                ^E.Skorek

W zagrodzie Małgosi

Wieczorem w zagrodzie cioci Małgosi
Każde zwierzątko o jedzenie prosi.
Piesek szczeka: HAU, HAU, HAU,
Kotek miauczy: MIAU, MIAU, MIAU,
Kura gdacze; KOD, KO, DA
Kaczka kwacze: KWA, KWA, KWA.
Gąska gęga: GĘ, GĘ, GĘ
Ona też chce najeść się.
Owca beczy: BE, BE, BE,
Koza muczy: ME, ME, ME,
Indor gulaga: GU, GU, GU
Krowa ryczy: MU, MU, MU,
Konik parska: PRR, PRR, PRR
A pies warczy: WRR, WRR, WRR.
I tak gra orkiestra ta, aż Małgosia jeść im da.


Co kotek miał?

Mały Jasio kotka przy kominku spotkał.
Ukłonił się kapeluszem – porozmawiać z kotkiem muszę.
– Miał kotek siostrę?
– Miau.
– Miał kotek pazurki ostre?
– Miau.
Miał kotek mamę i tatę.
– Miau.
– Miał kotek na grzbiecie łatę?
– Miau.
I tak sobie przez godzinkę,
rozmawiali przed kominkiem.

                  ^M.Kownacka

Osioł

Był kiedyś osioł siodłaty
Śmieszny, bo w siwe łaty.
W kurniku się osioł wychował
Kur mowę sam opanował.
Na próżno wszyscy się wysilali
I oślej mowy go nauczali.
Prosiła go gosposia: „Osiołku, i – o, i –o”,
Lecz osioł odpowiadał: „ A sio, a sio, a sio”.
Przynosił Tosiek siano: „ Osiołku, i –o, i –o”,
A osioł powtarzał uparcie: „A sio, a sio, a sio”.
Basia siekała mu sieczkę: „ Osiołku, i –o, i –o”,
A osioł wciąż odpowiadał: „ A sio, a sio, a sio”.
Prosiły go gęsi i rysie, prosiaki oraz misie: „Osiołku, i –o, i –o”.
Osioł uparcie swoje: „ A sio, a sio, a sio”.
Silili się nie na żarty,
Lecz osioł był uparty,
Aż wreszcie zrezygnowali i osła przedrzeźniali: „ A sio, a sio, a sio”
A osioł spojrzał leniwie
I ryknął do nich złośliwie:
„ Znudziło mi się to, i –o, i –o, i –o”.


Kraina zwierząt

Gdy kotek zgubi swą mamę
Gdy sam na podwórku zostanie
Jak piszczy, gdy mleczka by chciał?
Miau, miau, miau
Gdy kaczka uczy kaczuszki
Jak w wodzie moczyć swe nóżki
To kiedy zachęcić je ma, to woła:
Kwa, kwa, kwa
Gdy mały cielaczek w oborze
Na nóżkach już ustać nie może
Jak mama krówka muczy do snu?
Muuu, muuu, muuu
Gdy kózki małe na łące
Kwiatki zrywają pachnące
Jak meczą,gdy jeść im się chce?
Mee, meee, mee
Gdy małe żółte kurczęta
Do snu mrużą oczęta
Co mówią, gdy coś im się śni?
Pii, Pii,Piiii
A małe świnki w chlewiku
Rozmów prowadzą bez liku
I wszystkie wołają, gdy robi się szum
Chrum, chrum, chrum


Oznaki wiosny

Kiedy wiosna tu przychodzi,
pani zima stąd odchodzi.
Słońce świeci już jaśniutko,
wietrzyk wieje tak leciutko: – Szyszuszu…
Budzą się w słońcu motyle,
kwitną złociste żonkile.
W ogrodzie u mojej mamy
czerwienią się tulipany.
Rośnie trawa, świeci słonce,
boćki klekoczą na łące: – Kle, kle, kle, kle.
Kiedy słyszą klekot żabki,
uciekają do sadzawki: – Kum, kum, kum, kum.
Już jaskółki przyleciały,
jest też z nami słowik mały: – Tirli, tirli, tirli…
Gile za to odleciały,
bo za ciepło u nas miały: – Frrru…, frrru…, frrru…
Wszystko to oznaki wiosny,
wie o tym dziecko i… każdy dorosły!

                     ^E.Skorek
Udostępnij znajomym

6 komentarzy

  1. Bardzo lubię te wierszyki, część znałam, niektóre w innym brzmieniu, ale ogólnie bardzo ciekawa i atrakcyjna pomoc.

  2. Mój niepełnosprawny syn je bardzo, bardzo LUBI. Dziękuję

  3. Bomba! kopiuję i drukuję, dzięki:)

    1. Bardzo dziękuję 😉 Udanej zabawy !

    2. Super! też drukuję dla mojego dwulatka:) Dzięki!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*